Co…?

Krzysztof Koziołek i jego powieść ,, Góra Synaj”. Kryminał retro z Głogowem w tle. Drrreszczyk emocji jest.

Ale ja dzisiaj nie o tym…

Myślę, że do regularnego blogowania wrócę w wakacje. Posty na „Mrowisku” pojawiają się rzadko. Już mi się nie chce nawet opisywać szczegółów.

Wierzę w twoją szczerość. Życie mnie jednak nauczyło, że nie zawsze szczera prawda jest prawdą obiektywną.

(Hanna Kowalewska „Tego lata w Zawrociu„)

A Azorek jest taki łagodny!

Po tym jak wczoraj zostałam dziabnięta przez psa, pozwolę sobie przypomnieć: pieseczki (zwłaszcza te duże) wyprowadza się na smyczce, jak idziesz z nimi po ruchliwej ulicy. Pies ma INSTYNKT. Nigdy nie wiesz, co mu do głowy strzeli (tak, wiem, nie masz tej pewności także w stosunku do… ekhem… niektórych osób). Prawdę mówiąc, jak zobaczyłam panów, którzy szli z owczarkiem collie (przez którego zostałam dziabnięta), to doszłam do wniosku, że to chyba o przedstawicielu takich gości właśnie śpiewała Irena Santor (w swoim przeboju) jako o „facecie zawianym” – z tą tylko różnicą, że żaden z wczoraj napotkanych nie podpierał nosem słupa. Szli – elegancko zataczając się.

Proszę Państwa, Azorek może być najłagodniejszy – dla swoich właścicieli. Nie wiadomo, powtarzam, co Azorkowi strzeli do łba na ulicy. Po to są obróżki i smyczki, żeby z nich korzystać. A w ogóle jak jesteśmy w stanie wskazującym na spożycie, to chyba lepiej, żeby Azorek został w domu.

Hirek szuka domu!

Szukamy domku dla Hirka – pieska przebywającego w schronisku. Hirek wygląda jak brat mojej Wielkiej Księżnej. Brat bliźniak po prostu.

View this post on Instagram

ADOPTOWANY😍 Hirek-dziadzio w schronisku 😭trafił tu po śmierci właściciela…jak on sobie poradzi??? Serce pęka💔 wiek: ok. 8-10 lat, wielkość: mały/do połowy łydki, czip: 616093400100738 Hirek trafił do schroniska po śmierci właściciela 😦 Całe życie mieszkał w domu, na kanapie…Co czuje teraz?? Ciężko sobie to wyobrazić… Widać, że nie odnajduje się w schronisku, jest zagubiony… Hirek dał się poznać jako bardzo spokojny i łagodny. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, wręcz lgnie do każdego kto okaże mu trochę zainteresowania. Hirek dobrze czuje się w towarzystwie dzieci. Będzie świetnym kompanem zarówno dla rodziny z dziećmi jak i osoby starszej. Bardzo ładnie spaceruje trzymając się blisko opiekuna. Wierzymy, że jeszcze trafi na swoją kanapę i znajdzie się ktoś kto go pokocha do końca jego życia… Zanim dojdzie do adopcji obowiązuje wizyta przed adopcyjna, którą organizujemy w domu przyszłego właściciela psiaka oraz podpisanie umowy adopcji, która zobowiązuje do kastracji psa/sterylizacji suki do 3 miesięcy po adopcji. Psiak jest odpchlony, odrobaczony, zaczipowany i przeznaczony do pokochania. Kontakt w sprawie adopcji: PN-ND 9:00- 20:00 Alicja: 667283659 – [ ] #niekupujadoptuj #pies #schronisko #nowodwor #dog #shelter #adoptuj #doadopcji #podarujdom #lovedogs #animal #doginstagram #puppies #szukamdomu #pieseł #dajdom #psyjaciel #polskipies #pieskieżycie #przytulpsisko #mojpies #kundelek #zaginaldom #doglovers #hirek @hirekwrona #dziadek #staruszek #staruszekkochany @dziadek

A post shared by Wolontariat Schroniska (@schronisko.nowodwor.wolo) on

Na chłopczycę!

Że kobieta zmienną jest – wiadomo bynajmniej nie od dzisiaj. I w tym roku ścięłam swoje rudości, na powrót stając się chłopczycą. Lubię siebie w krótkich włosach – ta fryzura dobrze oddaje mnie: mój charakter, to, że jestem niespokojny duchem…

Do gwiazd i jeszcze dalej

Odlecieć.

Do gwiazd i jeszcze dalej.

Odpocząć. Tak po prostu. Przede wszystkim psychicznie, bo nie narzekam na fizyczne zmęczenie. Ale czasem mi się marzy, żeby się tak – za przeproszeniem – totalnie odmóżdżyć. Doszło do tego, że zdarza mi się spać w dzień… a w sumie dawno mi się to nie zdarzało.

Rzadko ostatnio tu piszę. Nazwijmy rzecz po imieniu – z wolnym czasem u mnie krucho. Teraz też za chwilę siadam do pracy, którą przerwałam dosłownie na moment.

W jednej ze szkół, gdzie uczę, znalazłam dekorację ze zdjęcia poniżej. Chyba muszę przejrzeć repertuar warszawskich teatrów. Może znajdzie się coś godnego uwagi?