Burczysława – kobieta zasadnicza

Już od ponad miesiąca mieszkamy razem z moją Perełką N. Jesteśmy we dwie bardzo szczęśliwe. Jestem tym bardziej szczęśliwa, że dołączyłam do grona wolontariuszy Migotek. Naszych Migotek. Moich i B.

Zachęcamy – adoptujcie psiaki.

Nie bójcie się adoptować starszych psiaków. Burcia mogła mieć – jak się okazało – nawet około trzynastu lat (tak powiedzieli weterynarze). Migotki – to w większości starsze pieski.

Ten wspólny rok – B. i mój – był pięknym rokiem. N. – też została przez nas adoptowana. Została znaleziona przywiązana do drzewa w dniu, w którym B. odeszła. Uznałam, że to jakiś znak… Jesteśmy z N. Ale B. nad nami czuwa. Wiemy to.

Nie bójcie się adoptować! Jest takie powiedzenie: „Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”. A ja je zmienię: „Kiedy pies jest szczęśliwy, świat też jest szczęśliwszy”. Popatrzcie – poniżej jest zdjęcie mojej ukochanej Burczysławy – kobiety zasadniczej (tak wczoraj określiła Ją moja Mama) z okresu, gdy była w schronisku:

A taka szczęśliwa i uśmiechnięta stała się w naszym wspólnym domu:

Zachęcamy: adoptujcie!

Pozdrawiamy!

N. & H.